Mikołajkowe spotkanie KLMP, czyli Klubu ludzi mówiących płynnie

W zimny, deszczowy wieczór, 8 grudnia 2011 roku na Wydziale Filologicznym w Katowicach, nad kubkiem z gorącą, zimową herbatą oraz pysznymi słodkościami, spotkali się członkowie oraz sympatycy Klubu ludzi mówiących płynnie. Któż może należeć do tego elitarnego grona? Wszak każdemu zdarza się zająknąć, zaciąć, czy jak to się potocznie mówi: „zapomnieć języka w gębie”. Podczas tego spotkania w kręgu klubowiczów, poza specjalistami w dziedzinie logopedii, znalazły się przede wszystkim osoby, które korzystają lub korzystały z porad specjalisty zaburzeń płynności mówienia, a także studenci Podyplomowych Studiów Logopedycznych oraz uczestnicy Fakultetu Logopedycznego na studiach polonistycznych.
Św. Mikołaj, w związku z tym, że o tej porze roku jest niezwykle zajęty, nie mógł stawić się osobiście, zostawił więc słodycze, żeby osłodzić wszystkim swoją nieobecność, za co oczywiście uczestnicy byli mu bardzo wdzięczni. Podziękowania należą się jednak przede wszystkim klubowiczom, którzy przybyli, z ciepłymi jeszcze, aromatycznie pachnącymi, własnymi wypiekami! Nic więc dziwnego, że od pierwszych chwil humory dopisywały, a z każdą „zabawą” było coraz to weselej, o co dbała prowadząca spotkanie dr Katarzyna Węsierska. Na początek uczestnicy spotkania, którzy stanowili bardzo zróżnicowaną grupę pod względem wieku, zamieszkania (jeden z klubowiczów przyjechał na spotkanie aż Płocka), czy też zainteresowań, mieli okazję do lepszego poznania się, sprawdzając dodatkowo swoje zdolności wywiadowcze. Okazało się, iż niektórzy są prawdopodobnie agentami tajnych służb specjalnych lub mają prawdziwy szósty zmysł wychwytujący wszystkie kłamstewka w grze „Prawda – fałsz”. Reszta grupy, chcąc wygrać zachowywała pokerową twarz. Następne zadanie należało wykonać w parach, które stworzyły osoby niemające do tej pory okazji na lepsze poznanie się. Każda z nich zapisywała na karteczce nazwę miejscowości szczególnie jej bliskiej, ważnej lub po prostu pozytywnie się kojarzącej. Swój wybór uzasadniano partnerowi, który potem prezentował go na forum grupy. Prawdziwym wyzwaniem było jednak ćwiczenie, podczas którego jedna osoba z pary wcielała się w rolę logopedy, druga natomiast zamieniała się w rodzica/partnera/małżonka osoby jąkającej się. „Logopeda” miał za zadanie omówić z osobą wspierającą kilkunastodniowy przykładowy program terapii i w podsumowaniu wynotować zachowania, które wspierają osobę z problemem niepłynności mowy i takie, które jej przeszkadzają. Podczas dyskusji na ten temat dużo miejsca poświęcono pozytywnym i nie zawsze wspierającym działaniom nauczycieli, tak ważnych w życiu każdego młodego człowieka. Na zakończenie ochotnicy odważyli się wystąpić przed kamerą z apelem skierowanym właśnie do nauczycieli. Podzielili się oni swoimi refleksjami na temat form wsparcia uczniów jąkających się, udzielając krótkich wskazówek, dotyczących optymalnych postaw wobec uczniów, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci, młodzieży, a także dorosłych z trudnością w płynnym mówieniu.
Klubowicze, którzy uczestniczyli w tym grudniowym spotkaniu z pewnością „doładowali akumulatory płynności” i jak zadeklarowali równie chętnie, i licznie stawią się na kolejnym „zlocie”, który został już wpisany w kalendarze wszystkich obecnych pod datą 15 marca 2012 roku.
Już teraz wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy!

mgr Anna Plewnia,
Studentka II roku Podyplomowych Studiów Logopedycznych na UŚ w Katowicach